Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 lutego 2018

SZYNKOWAR


Oto moja pierwsza szynka. 






Właściwie baleron. Jest smaczny, choć dla mnie trochę mało przyprawiony (ha ha, sama go robiłam).
Na pewno zdrowsza od tych kupionych w sklepie. Mięso jest, jakie jest, do końca nie wiadomo co zawiera, ale przed użyciem umyłam dokładnie i ozonowałam.
W szynkowarze bardzo się nie kurczy, mniej niż w czasie pieczenia.

A oto moje cudo.




W instrukcji było napisane, żeby robić szynkę 2 godziny, po tym, czasie mięso było prawie surowe. Ja podgrzewałam urządzenie 4 godziny. 

Polecam.


sobota, 23 grudnia 2017

Zdrowe pierniczki


Święta tuż-tuż, więc piernik powinien być już dawno upieczony. Jeśli jednak się spóźniliście, a w dodatku chcecie przygotować coś zdrowego i pysznego, śpieszę z przepisem na szybkie i zdrowsze (niż tradycyjne) pierniczki.

Składniki na dwie blachy pierniczków (nie warto piec mniej).

wtorek, 3 maja 2016

Placek z rabarbarem.


Pochwalę się dzisiaj moim ostatnim wypiekiem.
Mam przepis na ciasto, które zawsze się udaje. Nie trzeba go wcześnie zaplanować, poniewa składa się z prostych skladników, które najczęściej mam w domu.
Dzisiaj zrobiłam go ze świeżym rabarbarem oraz mrożonymi czerwonymi porzeczkami.


skladniki:
3 jajka
1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
3 łyżki oliwy
1 łyżka octu
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie:
Do miski pracującego miksera wrzucić jajka i cukier. Po ubiciu dodać resztę skladników. Wylać na tortownicę. Nałożyć owoce. Upiec. Można po upieczeniu posypac cukrem pudrem.

smacznego

sobota, 12 września 2015

Przetwory z aronii.

Większość owoców ogródkowych już się skończyła, teraz w kuchni króluje aronia. Tak się złożyło, że gdy usiadłam do opisania moich zapraw, ukazała mi się na FB informacja o podobnym wpisie na znajomym blogu. (nawet dwóch wpisach)
Tak więc skróciłam moje wypracowanie i będę się posiłkować blogiem Nowoczesnej Rodziny.
Aronia jest niesamowicie zdrowa, po prostu multiwatamina plus w jednym owocu. O jej składzie przeczytacie TUTAJ.
Ja dostałam w prezencie dwie porcje owocu. Porcja dla mnie, to pełen sokownik. Jedną przerobiłam już na sok i dżem. Druga czeka w zamrażarce.
 Do pełnego sokownika (ok. 4 kg owoców) dosypałam kilogram cukru. Poczekałam, aż dolna część garnka się zapełni sokiem i zdjęłam go z ognia. owoce zmniejszyły swą objętość o połowę ale nadal miały jeszcze w sobie dużo soku.  Przełożyłam do garnka, dodałam cukru (ok. 1/2 kg, nie wiem dokładnie, dosłodziłam "do smaku"), przesmażyłam trochę, dodałam żelfix i przełożyłam do słoików.

Mój patent na dżem jest szybki i wygodny. Dżem wyszedł smaczny. Zastanawiam się jednak, czy nie wykorzystać drugiej porcji i nie spróbować czegoś bardziej wyrafinowanego. Przeczytałam TUTAJ fajne przepisy. Zastanawiam się nad dżemem z jabłkami, pomarańczami, gruszkami i cytryną lub nad nalewka z cynamonem i wanilią. Poradźcie, robicie takie przetwory? Smaczne są? Ja nie mam takiej wyobraźni kulinarnej i nie mogę sobie wyobrazić smaku aronii z wanilią i cynamonem.