środa, 4 stycznia 2017

wieje wiatr...

Pogoda nas nie rozpieszcza. Wieje, pada deszcz i śnieg. W nocy ma być mróz, czyli juto rano "jazda bez trzymanki" do pracy.
Masakra, nie lubię wiatru.
Chciałam dać jakieś ciekawe zdjęcie z Facebooka dzisiejszego dnia w Wielkopolsce, ale chyba nikt nie lubi takiej pogody i nikt nie zrobiła zdjęcia.
Jeżeli znajdziecie jakieś, dajcie linka w komentarzach. Dzień jest do niczego, może jakiś artysta fotografik pomoże spojrzeć na niego z "innej" strony.
Pozdrawiam wszystkich meteopatów okrzykiem: BYLE DO WIOSNY!

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Sanamed - krem do stóp w piance

Dzisiaj przedstawię Wam krem do stóp niemieckiej firmy Sanamed. Produkt ten otrzymałam do recenzji od dystrybutora. https://www.facebook.com/sanamedpolska/?fref=ts

Krem jest bardzo odżywczy. Mimo formuły pianki, która ułatwia wchłanianie, trzeba go chwilę wmasowywać. Zostawia na skórze wyraźną powłokę ochronną. Skóra jednak nie jest tłusta.
Opłaca się poświęcić chwilę na wmasowaniu kremu, ponieważ efekt jego działania widoczny jest natychmiast. Skóra jest odżywiona i nawilżona.



Zaletą tego kosmetyku jest także jego wydajność. Ilość, którą widzicie na zdjęciu, wystarczyła do posmarowania stóp i dłoni. Jak widzicie, mam suche i zniszczone dłonie, tak więc moja skóra wchłania więcej kremu niż u innych.

Krem ślicznie pachnie, delikatnie i owocowo. Dlatego używam go też do rąk. Mój produkt ma poj. 50 ml. Bardzo wygodna wielkość, można używać w domu, jednak bez problemu można też wrzucić go do torebki.

Kremy w piance do stóp Sanamed możecie kupić w sklepie minerwa.net.
Kosmetyk o poj, 150 ml  kosztuje 40-44 zł. Moim zdaniem się opłaca kupić za taką cenę. Wyczytałam w sklepie, że firma Sanamed oferuje kilka rodzajów kremów w piance.



wtorek, 15 listopada 2016

Pałac w Juchowie - smutne ruiny.

Takich miejsc jest niestety coraz więcej. Nie mogę tego zrozumieć, dlaczego nasze prawo nie chroni zabytków. Jakim to sposobem, pałac, który przetrwała wojnę, bolszewików, PRL, teraz jest taka ruiną? Poniżej film, w którym pani kustosz przedstawia historię pałacu. Zaciekawiło mnie zdanie "szkoła się wyprowadziła w 1987 roku i pałac zaczął popadać w ruinę". Dlaczego? Kto jest jego właścicielem? Dlaczego o niego nie dba?
Jeżeli właścicielem jest gmina, to dlaczego wyprowadziła szkołę? Pani kustosz jest żal, że taki ciekawy obiekt jest już ruiną, ale kto za to odpowiada? Kto odpowiada za stan zabytków w naszym kraju?



Przytoczę tu komentarz pod prezentacją obiektu na stronie  http://www.dworypalace.travel.pl/?p=1581
"Za stan budynku z resztą najpiękniejszego bez wątpienia w powiecie należą się gorące brawa konserwatorom a przede wszytstkim gminie w Bornem sulinowie. Gmina dba o tylko o Borne paskudną koszarową wiochę."
Nie mogę wyrazić swojej opinii, bo nie wiem o co tutaj chodzi. Czy znowu ma zastosowanie przysłowie: Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Ten przystanek był bardzo przygnębiający, niestety takich miejsc jest dużo.

poniedziałek, 14 listopada 2016

Pałac Siemczyno


W folwarku hotel. Park zadbany. Pałac w stanie jak widać. Nie  widać prac remontowych, Miejsce bardzo malownicze. Mam nadzieję, że pałac zostanie wyremontowany i nie popadnie w ruinę.

niedziela, 13 listopada 2016

Kłębowiec


Bardzo malownicze ruiny, co widać na zdjęciu.
Ruiny nie są zabezpieczone do zwiedzania, nie są też zamknięte i ogrodzone. Można swobodnie wejść do środka, na własną odpowiedzialność.

sobota, 12 listopada 2016

Zamek w Tucznie


Niestety mieliśmy pecha. Brama wjazdowa była zamknięta. W zamku mieści się centrum konferencyjne i widocznie była jakaś zamknięta impreza. Bardzo zamknięta, ponieważ niemogliśmy nawet wejść do parku.