Blog o domu, dzieciach, podróżach, sprzątaniu, książkach, Czyli o codziennym życiu. Szarym albo i nie.
poniedziałek, 7 maja 2018
sobota, 21 kwietnia 2018
Krem Bandi EcoSkin z filtrem SPF25
Słońce pięknie świeci. Chce nam
wynagrodzić długą zimę. Dlatego ja już zaczynam stosować na
dzień krem z filtrem.
W tym roku kupiłam krem z serii
EcoSkin. Zachęciła mnie informacja, że krem łagodzi podrażnienia
oraz zwiększa odporność skóry. Czyli idealny dla mnie kosmetyk na
lato. No i nie ukrywam, skusiła mnie promocja.
Krem ma lekko kremowy kolor. Mimo tego
po nałożeniu wyraźnie bieli skórę. Nie trzeba jednak długo go
wmasowywać, żeby ten efekt minął. Producent zaleca wciskać go w
skórę, nie masować, ale ja nie mam tyle cierpliwości.
https://www.youtube.com/watch?v=iwV1zjdrUug
Po aplikacji kremu skóra się świeci.
Nałożony podkład zważył się. Przed zrobieniem makijażu trzeba
chwilę odczekać, żeby krem się wchłonął.
Nawilżanie jest dostateczne (skóra
sucha, dojrzała).
plusy:
dobre nawilżenie
wysoka ochrona przeciwsłoneczna
łagodzenie podrażnień
minusy:
bielenie skóry
błyszczenie skóry
trzeba chwilę poczekać z makijażem
Razem z tym kremem kupiłam balsam do
ciała, ale zacznę go używać dopiero na wakacjach po opalaniu.
Dlatego następna recenzja kosmetyków BanDi ukaże się latem.
czwartek, 29 marca 2018
piątek, 23 lutego 2018
SZYNKOWAR
Oto moja pierwsza szynka.
Właściwie
baleron. Jest smaczny, choć dla mnie trochę mało przyprawiony (ha
ha, sama go robiłam).
Na pewno zdrowsza od tych kupionych w
sklepie. Mięso jest, jakie jest, do końca nie wiadomo co zawiera,
ale przed użyciem umyłam dokładnie i ozonowałam.
W szynkowarze bardzo się nie kurczy,
mniej niż w czasie pieczenia.
A oto moje cudo.
W instrukcji było napisane, żeby
robić szynkę 2 godziny, po tym, czasie mięso było prawie surowe. Ja podgrzewałam urządzenie 4 godziny.
Polecam.
poniedziałek, 12 lutego 2018
Ogórki kiszone
Najsmaczniejsze na świecie były robione przez mamę.
Moje są nędzną podróbką, ale też dobre.
Niestety ja nie kiszę już takich ilości jak moja mama i na przednówku (czy jest już przednówek? dzisaj było 7 stopni mrozu) nie mamy już własnych kiszonek.
Na zdjęciu widzicie najlepsze, z dostępnych w sklepie, kiszonych ogórków. Oczywiście jest to moja subiektywna opinia. Jeżeli znacie jakieś inne, dobrze ukiszone ogórki, to wrzućcie linka do sklepu w komentarzach, albo zdjęcie. Zdjęcia ogórów domowych też są mile widziane.
Ogórki kupiłam w sklepie „Piotr i Paweł”.
Ogórki kiszone powinniśmy jeść cały rok, ponieważ są cennym źródłem:
- kwasu mlekowego, który oczyszcza organizm i wzmacnia system obronny. reguluje florę bakteryjną w jelitach, wspomaga trawienie i wchłanianie produktów przemiany materii, zmniejsza poziom cholesterolu.
- witamin B1, B2, B3 - regulują one metabolizm i ułatwiają trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów, zwiększają przyswajalność żelaza
- witamin C, A, E, K oraz magnezu, wapnia, fosforu i potasu.
Moje są nędzną podróbką, ale też dobre.
Niestety ja nie kiszę już takich ilości jak moja mama i na przednówku (czy jest już przednówek? dzisaj było 7 stopni mrozu) nie mamy już własnych kiszonek.
Na zdjęciu widzicie najlepsze, z dostępnych w sklepie, kiszonych ogórków. Oczywiście jest to moja subiektywna opinia. Jeżeli znacie jakieś inne, dobrze ukiszone ogórki, to wrzućcie linka do sklepu w komentarzach, albo zdjęcie. Zdjęcia ogórów domowych też są mile widziane.
Ogórki kupiłam w sklepie „Piotr i Paweł”.
Ogórki kiszone powinniśmy jeść cały rok, ponieważ są cennym źródłem:
- kwasu mlekowego, który oczyszcza organizm i wzmacnia system obronny. reguluje florę bakteryjną w jelitach, wspomaga trawienie i wchłanianie produktów przemiany materii, zmniejsza poziom cholesterolu.
- witamin B1, B2, B3 - regulują one metabolizm i ułatwiają trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów, zwiększają przyswajalność żelaza
- witamin C, A, E, K oraz magnezu, wapnia, fosforu i potasu.
środa, 27 grudnia 2017
Kosmetyki ręcznie robione
Bardzo lubię dostawać prezenty
własnoręcznie wykonane przez ofiarodawcę. Są podwójnie cenne, bo
oprócz pieniędzy ktoś poświęcił swój czas, żeby przygotować
prezent.
W tym roku otrzymałam ręcznie robione
kosmetyki. Na zdjęciu widzicie musujące serduszka do kąpieli
(opakowanie jest jeszcze nie otwarte, tak więc nie będzie relacji z
wanny) oraz sól himalajską z lawendą do kąpieli.
Kąpiel w soli odpręża, rozluźnia
zmęczone mięśnie. Jeżeli jeszcze na dodatek pięknie pachnie
lawendą, to mamy prawdziwe SPA we własnej łazience.
sobota, 23 grudnia 2017
Zdrowe pierniczki
Święta tuż-tuż, więc piernik
powinien być już dawno upieczony. Jeśli jednak się spóźniliście,
a w dodatku chcecie przygotować coś zdrowego i pysznego, śpieszę
z przepisem na szybkie i zdrowsze (niż tradycyjne) pierniczki.
Składniki na dwie blachy pierniczków
(nie warto piec mniej).
Subskrybuj:
Posty (Atom)








